piątek, 16 stycznia 2015

Sposób na relaks, czyli malujemy znowu :D

Tak wiem, miałam już regularnie dodawać posty i nie opuszczać więcej mojego bloga, ale ja się po prostu nie umiem zorganizować. Ciągle w kółko praca, studia i masa innych zajęć, A najgorsze jest to, że w moich planach ciągle brakuje czasu na pasje :( Nie pamiętam kiedy ostatni raz malowałam się nie po to, żeby " jakoś" wyglądać ale tak po prostu dla relaksu, dla przyjemności. Nie wiem ile razy zastanawiałam się używając jakiegoś produktu jaką opinię mu wystawić. Już nawet nie kontroluje tego z ile kosmetyków zrezygnowałam w codziennej pielęgnacji właśnie dlatego, że nie mam czasu ich używać. A to wszystko dotarło do mnie dopiero wczoraj. Powiedziałam sobie STOP dość użalania, trzeba jakoś wziąć się do roboty, zorganizować, bo z pasji się NIE REZYGNUJE. Rzuciłam wszystkie książki a zamiast długopisów i zakreślaczy do ręki wpadły mi pędzle. I oto właśnie powstał makijaż, który chce Wam dzisiaj pokazać. Nawet nie wyobrażacie sobie jakie to uczucie kiedy po takiej przerwie robicie coś co tak bardzo kochacie. Zwykły makijaż a dał mi tyle szczęścia i takiego wielkiego kopa,  :) Piszcie w komentarzach jak Wam się podoba.




Pozdrawiam Detectivebeauty 

10 komentarzy:

  1. Znam to uczucie! Ja ostatnio też używam tylko neutralnych kolorów i jasnych pomadek, które nadają się na uczelnie i do pracy .. Dobrze, że wszystko rzuciłaś bo pięknie Ci to wyszło! Taki błysk na oku cudny, zwłaszcza teraz w okresie karnawału :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakie błyskotki :) Idealny makijaż karnawałowy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładny makijaż :) jak dla mnie idealny na karnawał lub sylwestra :D zapraszam serdecznie do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię takie błyszczące cienie na powiece :) coś pięknego <3


    miscellaneous-em.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo piękny makijaż!! Masz cudowne rzęsy, jakich stosujesz maskar i odżywek? Czy może doklejasz sztuczne? Ja ostatnio chcąc poradzić sobie z problemem krótkich rzęs kupiłam odżywkę BodetkoLash po 2 miesiącach efekt jest faktycznie zauważalny,a przede wszystkim nie uczula mnie.Nadal przy Twoich rzęsach moje to pikuś! Jeszcze raz makijaż mega, zapewne zrobię coś podobnego na nadchodzącą imprezę chłopaka! Dziękuję i Serdecznie pozdrawiam <3 ! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  6. Moje rzęsy po 3 miesięcznej terapii BodetkoLash wyglądają o wiele lepiej niż koleżanki na zdjęciach ! Na 100% masz sztuczne rzęsy, ale i tak są o wiele krótsze niż moje ! Polecam BodetkoLash lepszej odżywki nie znajdziesz !

    OdpowiedzUsuń
  7. Tutaj możesz dopisać się do listy Polskich Blogów i zyskać promowanie! Zapraszam

    http://polskieblogi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz:)
Na wszystkie postaram się odpowiedzieć. Odwiedzę również komentującego:)